Worms Forts: Oblężenie


Nieznoszę tego. Gdy się pojawiają śpię po kilka godzin, jestem zmęczony, mam przekrwione oczy i, co najgorsze, cały czas myślę tylko o nich. Mowa oczywiście o uroczych, różowiuteńkich, oślizłych robakach. Tym razem, najsłynniejsze obleńce świata powracają w nieco zmienionej formie. Pomimo, iż grę wzbogacono „tylko” o możliwość stawiania budynków, taktyka, jaką musimy przyjąć, aby pokonać przeciwnika, zmieniła się diametralnie. Jestem wiernym fanem robali już od ponad sześciu lat, na każdą nową część czekam ze zniecierpliwieniem i nadzieją, że będę się przy niej bawił równie dobrze i długo, co z poprzednią odsłoną Wormsów. Podobnie było z Worms 3D, który po paru latach nieobecności przypomniał światu o tej wspaniałej serii. Pomimo, iż gra wzbudziła dość dużo kontrowersji wśród graczy, odniosła duży sukces finansowy, zebrała dobre oceny w prasie.

Na chwilę obecną rozgrywka internetowa jak najbardziej istnieje, może nie ma tam tylu graczy, co w leciwych już Worms Armageddon i Worms World Party, ale i tak jest całkiem nieźle. Uważam, że przejście w trzeci wymiar było dobrym krokiem, wszak Worms World Party było produktem tak rozbudowanym, wszechstronnym, długotrwałym i grywalnym, że trwanie w dwóch wymiarach byłoby pozbawione sensu. Dobrze, więc się dzieje, że Team 17 cały czas eksperymentuje ze swoim sztandarowym produktem, próbując wprowadzić świeży powiew do serii, efektem tych eksperymentów jest Worms Forts: Oblężenie. Razem z robakami wędrujemy przez początki naszej cywilizacji, nasi mali przyjaciele próbują nam wpoić nieco inną historię świata, zgoła różną od tej, której uczymy się z podręczników. Dopiero teraz dowiemy się, kto jest i był panem tego świata.

DOWNLOAD || OBRAZKI || INFO || POMOC || PADŁ LINK? || CHOMIK ||
    || SKOMENTUJ GRĘ ||

Strona generowana w : 0.000045 sec
Ocena: 4.75 / 5 - Głosów: 4